Robert Bijas
Fotografia przyrodnicza
Zimorodek
czwartek, 22 sierpnia 2019

Zimorodek.

Bardzo dawno temu kiedy rozpoczynałem swoją przygodę z fotografią przyrodniczą widziałem zdjęcie tego pięknego i wtedy dla mnie bardzo egzotycznego ptaka na portalu fotografia przyrodnicza. art. pl. Marzeniem było spotkać go dość blisko by zrobić dobre zdjęcie.

Jako krótkowidz mam nieco pod górkę z postrzeganiem z daleka. Pamiętam jak dziś byłem w Sułówku, było popołudnie i już staliśmy na szosie. Wtedy kolega szepcze widzisz, widzisz, zimorodek siedzi. Pokazał mi palcem gdzie siedzi. Ja smutnym wzrokiem spojrzałem na swój obiektyw. Żałość nad żałościami. Tamron 70-300 naście lat temu to była niestety technologiczna porażka. Ale co, skradam się. Przy moim wzroście dość mizernym, nie miałem większych problemów by sunąć między gałązkami łoziny. Cały czas miałem na oku ptaka, klejnot w zieloności podświetlony zachodzącym słońcem. Faktycznie nie był płochliwy, siedział grzecznie. Ręce drżały z podniecenia. Kurczę zimorodek, tak blisko! Klęknąłem w błotku ochoczo, uspokoiłem oddech. Uniosłem obiektyw, wizjer przyciśnięty do oka, wypuszczam powietrze i naciskam spust migawki. Poszła seria mojego pierwszego aparatu cyfrowego całe 3 klatki na sekundę. Ptak siedzi, emocje są niezwykłe, przymierzam się znowu i znowu trzy klatki. Gdy wstałem bo ptak poleciał, cały dygotałem z przejęcia. Musiało wiele lat minąć by znowu się z zimorodkiem spotkać, tym razem było to w Zwierzyńcu nad Wieprzem. Tu niestety warunki drastycznie niekorzystne dla fotografa. Sprzęt już nowocześniejszy, lepszy, ogniskowa dłuższa, i ilość klatek większa a także dużo większa czułość większa.

W tym czasie już jestem zaangażowany w fotografowanie drobnych ssaków a także zbieranie o nich wszelkich informacji. Poszukując tych moich drobnych ssaków trafiłem nad Czarny Staw na terenie RPN. Znajoma powiedziała ze jest tam rzęsorek rzeczek i jeszcze jakaś mysza. Mówi też że jest też para zimorodków.

Siadłem więc nad brzegiem na pomoście i obserwuję otoczenie. Faktycznie jest rzęsorek ale tylko śmignął. Była też rzeczona mysza, nornicą się okazując.

Nagle, jak grom z jasnego nieba siadł nieopodal zimorodek na patyczku chybotliwym. Niezwłocznie zaczął dzioba drzeć śpiewnym głosem. Poderwałem sprzęt do oka i nacisnąłem spust, aparat uchwycił ptaszka kolorowego na trzech klatkach pozostałe trzy pozbawiając tego klejnotu. Szybki gamoń jest. Przestałem obserwować brzeg. Coraz dłużej obserwowałem pobliskie gałązki i patyki nadwodne.

Coś co mnie zaczęło zastanawiać to, to że wody było dramatycznie mało. Susza na Roztoczu bardzo dała się przyrodzie we znaki. Pytanie, w jaki sposób zimorodki polują na drobne rybki?Jak?! Wszyscy widzieliśmy zdjęcia i filmy jak zimorodek wpada pionowo dowody i wyskakuje z wody niewiele dalej od miejsca wejścia do wody. A tu, wody jest 5-10 cm głębokości. Czym więc się żywią? Jak polują? Po obserwacji okolicy, wybrałem miejsce gdzie widziałem że „zimki” polują w tym miejscu częściej.

Wody jest mniej ale podłoże jest grząskie i podsiąknięte wodą. Znalazłem dość dobre miejsce by posadzić na suchym swoje cztery litery i móc wrócić o własnych siłach. Siedzę lekko zamaskowany. Przylatuje jeden po nim drugi zimek. Robię zdjęcia. Troszkę za daleko, ale gatunek do rozpoznania. Sceny z polowaniem jeszcze nie widziałem, znowu klikam zdjęcia. Nogi coraz głębiej się zapadają, spodnie już mokre solidnie, siedzę dalej. I jest, jest moment polowania. One nie nurkują w płytkiej wodzie!

Wygląda to tak. Siedzi zimorodek na patyku nieco z dala od miejsca polowania i kręci głową bardzo miarowo i systematycznie, niczym radar. Na chwilę zatrzymuje głowę w jednym miejscu i podrywa się. Jego lot, to jest mistrzostwo świata. Lot niezwykle szybki lekko nurkujący chwyta rybkę tuż pod powierzchnią wody. Rybkę chwyta często tuż przed przeszkodą, by nagle wystrzelić w górę i zrobić zwrot przez skrzydło . Niewielu pilotów myśliwskich potrafi taki manewr wykonać bez wspomagania zaawansowanym sprzętem. A tu? Turkusik z bursztynkiem śmiga i poluje niebywale sprawnie adaptując się natychmiast do zastanych warunków.

 

Zimorodek rozmnażanie. Zimorodki nie rozmnażają się w zimie. Ptak ten gniazduje w norach ziemnych w urwistych brzegach rzek i zbiorników. Norki nie muszą być blisko wody. Czasami, zimorodek wykorzystuje dziuple drzew. Zdarza się to niezwykle rzadko.